Aleksander Głowacki w cotygodniowych felietonach wskazywał czytelnikom na konieczność zmian naszej narodowej mentalności.
„My, Polacy, mamy szpetną wadę, z której jak najprędzej trzeba się wyleczyć. Ten błąd tkwi w całem społeczeństwie, które wyobraża sobie, że świat jest jego dłużnikiem, ponieważ Polacy jakiś czas bronili chrześcijaństwa, więc – z tego powodu na wieki wieków muszą posiadać jakieś przywileje… Inni pracują, zdobywają, a ty, Polaku, korzystaj ze swych przywilejów, które przodkowie zdobyli pod Wiedniem i Samosierrą! Ocknijcie się ludzie zahypnotyzowani… Na świecie nie ma żadnego przywileju, a wy tym bardziej nie posiadacie żadnego. Musicie pracować jak inni”.
